niedziela, 26 stycznia 2020

Nowoczesne sposoby oszczędzania


Na wstępie chciałam was przeprosić za taką długą przerwę ale ostatnio miałam sporo na głowie a w tym tygodniu dodatkowo byłam za granicą i wróciłam dopiero dzisiaj. W przyszłym tygodniu z pewnością będę miała więcej czasu i będę gonić zaległości, jakie sobie tu narobiłam przez ostatni czas. Dziś mam na dla was post o oszczędzaniu. Oszczędzanie nigdy nie wychodzi z mody dlatego warto przeczytać ten post -  może znajdziecie dla siebie fajną alternatywę :)

 Nauka oszczędzania to prawdziwa sztuka i bardzo często po prostu nie jest nam łatwo zacząć. Najłatwiejszym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy jest upewnienie się, że po prostu nie będziesz mieć szansy na ich wydanie. Możesz na przykład zlecić automatyczne zdeponowanie części wynagrodzenia bezpośrednio na konto oszczędnościowe lub fundusz emerytalny. Dzięki temu  nie musisz martwić się, ile pieniędzy powinieneś odłożyć co miesiąc - w praktyce oszczędzasz automatycznie i możesz wydawać wszystkie pozostałe pieniądze według własnego uznania. Z perspektywy czasu odłożenie nawet niewielkiej części każdej pensji może mieć znaczenie, szczególnie przy wyborze dobrych odsetek.

Kakebo
Przez lata wynaleźliśmy tysiące sposobów oszczędzania, jednak wiele z nich opiera się na tak zwanej agendzie Kakebo, japońskiej metodzie oszczędzania opartej na organizacji dochodów i wydatków. Zgodnie z Biblią oszczędzających, konta domowe są zapisywane jako: wpływy, wydatki na żywność, stałe rachunki, takie jak woda, prąd i gaz, telefon i internet, nieoczekiwane zdarzenia, takie jak przestająca działać pralka, opłaty szkolne oraz koszty opieki zdrowotnej.
Osobno oznaczone są stałe dochody, takie jak wynagrodzenie, emerytura, ale także dodatkowe pieniądze, które czasami „spadają z nieba”: premia w pracy, prezenty, wygrana w małej loterii. Tydzień po tygodniu spisując wszystkie wydatki i wpływy można uzyskać jasny obraz sytuacji i ustalać prognozy wydatków, a tym samym zrozumieć, ile można odłożyć każdego miesiąca.

Nowocześnie - aplikacje mobilne
W dzisiejszych czasach telefony komórkowe nie służą już wyłącznie do odbierania telefonów i wysyłania smsów. Korzystamy z nich w wielu różnych sytuacjach życiowych, wrzucamy zdjęcia do mediów społecznościowych, monitorujemy stan konta bankowego, układamy dietę i plan treningów sportowych. Oczywiście są one również świetnym narzędziem do kontroli domowych wydatków. Ponieważ część aplikacji mobilnych, zwłaszcza aplikacje banków, wymaga podanie prywatnych danych, warto zabezpieczyć się w usługę VPN. Wirtualna sieć prywatna to usługa, która pozwala dodatkowo chronić urządzenia mobilne przed atakiem hakerów oraz odblokowuje strony internetowe opatrzone cenzurą, tak jak w przypadku Facebook proxy. Oto kilka ciekawych aplikacji pomagających monitorować domowy budżet:

Pan Paragon
Pan Paragon to łatwa w użyciu aplikacja, która pozwala na skanowanie i opisanie dowodów zakupu oraz zarchiwizowanie ich w pamięci telefonu.  Dzięki temu można skorzystać z gwarancji lub prawa do reklamacji towaru nawet wtedy, kiedy zakupiony produkt jest użytkowany już długo, a paragon został zgubiony. Cyfrowe kopiowanie paragonów to także świetny sposób na naukę oszczędności i kontrolę domowego budżetu, gdyż zgromadzenie wydatków w jednym folderze i posegregowanie na kategorie zdecydowanie ułatwi organizację planu finansowego.

Drivvo
Aplikacja do zarządzania wydatkami pojazdów. Z Drivvo kontrolować można tankowanie i usługi serwisowe. Aplikacja generuje pełne raporty dotyczące kosztów tankowania paliwa, usług serwisowych i innych wydatków oraz konfiguruje przypomnienia najważniejszych wydarzeń, jak zbliżający się termin przeglądu technicznego. W Drivvo kontrolować można wydatki jednego lub kilku pojazdów i automatycznie wyliczyć wydatki na każdy samochód bezpośrednio z aplikacji. Kopia zapasowa danych pojazdu zapisywana jest w chmurze, a dane łatwo eksportować do CSV/Excel.

Listonic
Czyli inteligentna lista zakupów na telefon i tablet. Pomaga szybko tworzyć i zarządzać listy, udostępniać je znajomym, dodawać ceny i ilości wpisanych produktów. Aplikacja oferuje wygodną funkcję dodawania głosowego nawet gdy podyktujesz całą listę na raz, a artykuły są automatycznie segregowane zgodnie z organizacją alejek w sklepach. Dodatkowo dostępne są porady kulinarne z polskich blogów i serwisów kulinarnych oraz informacje o promocjach polskich hipermarketów.

niedziela, 12 stycznia 2020

Krótki wypad do Mediolanu - co zobaczyć, gdzie zjeść



Hej. Dzisiaj mam dla was wpis ze dotyczący mojego ostatniego wypadu do Mediolanu. W Mediolanie byłam przed świętami na 3 dni i uważam, że 2-4 dni to wystarczająco na taki wyjazd. Jeden post poświęcony wypadowi do Mediolanu możecie przeczytać TUTAJ.

Pogoda w grudniu oscylowała w granicach 12-14 stopni lecz niestety było deszczowo. Bilety lotnicze w dwie strony dla dwóch osób kupiłam za 350 zł. Nie jest to ani wysoka ani niska cena a bilety często można trafić za 79 zł za osobę w dwie strony. Leciałam z Gdańska do Mediolan Bergamo, linią lotniczą Ryanair i lot trwa ok 2 godz.

Z lotniska Orio al Serio Bergamo do centrum Mediolanu najlepiej dostać się specjalnym busem, kursującym z lotniska. Przy wyjściu z terminalu dostępnych jest kilka przewoźników a busy odjeżdżają, co kilka minut. Ja wybrałam Terravision -  głownie ze względu, że najlepiej przypasowała mi godzina odjazdu. Bilet w jedną stronę kosztuje 7 euro, zaś jeśli kupujemy od razu w dwie strony to płacimy euro. Możemy bilety także zakupić przed wyjazdem przez internet i kosztuje wtedy o euro taniej - 6 euro. Przystanek autobusowy znajduje sie od razu przy wyjściu z lotniska a podróż trwała ok 50 minut.

W kwestii noclegów polecam wam MAIRUM in Central Station. Apartament znajduje sie przy Dworcu Centralnym.  Z apartamentu do katedry odległość jest ok 2,5 km i spacer zajmuje około 30 minut.  Dworzec centralny ozdobiony był w różne iluminacje oraz grała świąteczna muzyka, co dawało niesamowity klimat, gdy wyszliśmy na balkon na 9 piętrze naszego pokoju. Blisko apartamentu znajduje się także linia metra. Komunikacja miejska w Mediolanie jest całkiem nieźle rozwinięta. Możemy transportować się metrem, autobusami i tramwajami. Ja głownie korzystałam z metra i bilet na metro kosztował 2 euro.

Pokój w apartamencie

Pierwsza rzeczą, którą zdecydowanie musicie zrobić to wybrać się pod katedrę. Robi ona niesamowite wrażenie zarówno na zewnątrz jak i w środku.  Oddaje bogactwo i potęgę miasta. Jest ogromna i ma mnóstwo niesamowitych zdobień oraz detali. Budowla wygląda jakby błyszczała w słońcu. Należy do największych gotyckich kościołów w Europie i jest symbolem Mediolanu.  Wejście do katedry kosztuje 3 euro. Jeśli chcemy wybrać się  na tarasy na dachu lub  do muzeum musimy dokupić dodatkowy bilet.  Na placu przed katedrą zawsze zajduję się pełno ludzi.


Zaraz obok katedry znajduje się jedna z najstarszych galerii handlowych Galleria Vittorio Emanuele. Galeria ta jest jedna z największych atrakcji Mediolanu, do której przychodzi mnóstwo turystów. Galeria wyróżnia się wśród ilością sklepów luksusowych i punktów usługowych. Warto się tam wybrać nawet jeśli nie zamierzamy  robić zakupów, choćby ze względu na jej architekturę - aby  podziwiać jej przepiękny gmach i wystrój wnętrz. Jej dach to kopuła zbudowana z metalu i szkła, zaś na podłodze położona jest mozaika. Na ziemi znajduje sie znajduje się mozaika byka. Według legendy należy obrócić się na pięcie na genitaliach byka, co przynosi szczęście. Przy byku prawie zawsze jest kolejka chętnych. Ja również musiałam to zrobić :)

  

Jeśli już jesteśmy przy zakupach to w Mediolanie jest zdecydowanie więcej miejsc ze sklepami.  W centrum miasta przy katedrze prawie wszędzie jest mnóstwo sklepów: bardzo dużo  sieciówek i butików  za przystępną cenę. Kolejnym miejscem jest  CORSO BUENOS AIRES - jedna z najbardziej znanych ulic ze sklepami. Ciągnie się przez ponad kilometr i znajduje sie tam ponad 350 sklepów z wyższej i niższej półki. Zakupy zrobimy także w  QADRILATERO DELLA MODA – czyli złoty kwadrat.  Często zalicza się ją do najdroższych i najmodniejszych ulic na świecie. Dzielnica jest uznawana za jednym z najważniejszych centrów mody. Znajduje się tam mnóstwo ekskluzywnych sklepów, w których już same witryny sklepowe zachwycają


W Mediolanie znajduje sie także slynne dzieło Leonarda da Vinci "Ostatnia Wieczerza". Możemy je obejrzeć w kościele  Santa Maria delle Grazie a bilety należy rezerwować kilka miesięcy wcześniej! Mi niestety nie udało się go zobaczyć ale mam nadzieje, że wkrótce się uda :)
Będąc w Mediolanie musicie się także wybrać na spacer po Navigli. Jest to dzielnica, , którą przecina pięć wodnych kanałów. Kanały nazywane są mediolańską Wenecją. Jest to miejsce licznie odwiedzane przez turystów. Znajduje się tam niezliczona  ilością knajpek, barów, klubów. Miejsce słynie także z  Aperitivo. Polega tona tym, że kupujesz drinka za ok 10 - 12 euro, a w cenie jest  bufet składający się z kilku lub nawet kilkunastu dań. Aperitivo zaczyna się  zwykle o godzinie 18- 19.

Przy okazji wizyty w Mediolanie koniecznie  spróbujcie panzerotti czyli mediolańskiego przysmaku.  To takie jakby połączenie pizzy z wytrawnym pączkiem. Genialne panzerotti znajdziecie w piekarni Luini przy katedrze Duomo. Mają tam duży wybór, zarówno na wytrawnie jak i na słodko. Można tam dostać Panzerotti smażone i pieczone z różnymi składnikami. Prawie zawsze są tam spore kolejki ale warto tam chwilę postać.


 Kolejnym miejscem, które warto odwiedzić jest Pizza Spontini. Pizzeria ma kilka punktów w mieście. Pizza jest tam całkiem inna niż te typowe włoskie. Jest na grubym cieście, puszystym cieście z chrupiącą skórką, dużą ilością sosu i sera mozzarelli. Pizza jest sprzedawana na kawałki a jej cena to ok 5 euro (zależy od składników). Kawałki pizzy są bardzo duże i wystarczy jeden żeby się najeść.Jeśli chcemy przyoszczędzić na jedzeniu to znajduje się tam też sporo McDonaldów oraz sklepy takie jak Carefour.
Kawałki pizzy w Spontini
Z centrum miasta jechaliśmy ostatniego dnia do zobaczyć miasto Bergamo, gdzie mieliśmy ostatni nocleg  Do centrum miasta najlepiej pojechać pociągiem. Koszt biletu wynosi 5,5 euro a podroż trwała ok 45 minut. Spacerowaliśmy jedynie po głównym mieście i poszliśmy do restauracji więc zbyt wiele tam nie zwiedziliśmy.

Nie zobaczyłam w Mediolanie wszystkiego co planowałam przez pogodę, ponieważ pierwszy dzień prawie cały czas padało. Zamierzam jeszcze w niedalekiej przyszłości odwiedzić to miasto jeszcze raz i zawitać do Parku Sempione oraz Zamku Sworzów.

Ogólnie miasto robi niesamowite wrażenie. Byliśmy tam przed samymi świętami i miasto było cudownie ozdobione. Cały Mediolan był w  niesamowitych światełkach i ozdobach świątecznych. Ilość lampek była imponująca i dawała niesamowity klimat podczas wieczornego spaceru. Jeszcze nigdy wcześniej nie widziałam tak pięknie przystrojonego miasta na święta. Na placu Duomo znajdował się jarmark świąteczny, gdzie można było dostać wiele przysmaków. Była także wielka choinka a wieczorem można było usłyszeć muzykę na żywo. Także jeśli zastawiacie się czy warto pojechać tam w grudniu to zdecydowanie warto :)


czwartek, 2 stycznia 2020

FITOKOSMETYKI JOWAE z TOPESTETIC

Witam was z Nowym Roku! Mam nadzieje, że zarówno Sylwester jak i Święta były u was udane. Wracam dziś do was po krótkiej przerwie od bloga. Planowałam przed Nowym Rokiem dodać jeszcze post Sylwestrowy ale niestety przez brak czasu i brak dostępu do komputera było to niemożliwe. Przez ponad ani razu tu tydzień nie zaglądałam i  już widzę, że muszę nadrobić sporo zaległości.

Dziś przychodzę do was z recenzją fitokosmetyków Jowae. Jowae to francusko - koreańskie kosmetyki stworzone z myślą o skórze wymagającej przywrócenia równowagi. Fitokosmetyki to nic innego jak kosmetyki naturalne przyjazne dla środowiska, łagodne dla skóry oraz skuteczne. Produkty pochodzą ze sklepu Topestetic. W sklepie topestetic możemy liczyć na konsultacje kosmetologów, którzy pomogą nam dobrać kosmetyki odpowiednie do naszego typu skóry, wieku i problemów skórnych. Porady kosmetyczne uważam za wielką zaletę tego sklepu, gdyż zawsze miałam problem z doborem odpowiednich kosmetyków dla mojej cery. Razem z przesyłką dostałam miły prezent - sporo próbek kosmetyków oraz gadżety sklepu. Dodatkowo sklep oferuje nam darmową wysyłkę  i zwrot. 


JOWAE, nawilżająca woda mgiełka


Nawilżająca mgiełka nadaje się do stosowania po demakijażu w celu przygotowania skóry do dalszej pielęgnacji lub w dowolnym momencie dnia, gdy potrzebujemy odświeżenia. Dzięki zawartości wyciągu z kwiatu wiśni nawilża i odśwież skórę. Antyoksydacyjne lumifenole chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Ma za zadanie pozostawić skórę miękką, ukojoną, nawilżoną, odświeżoną i pełną promiennego blasku. Nadaję się do wszystkich rodzajów skóry a także dla skóry wrażliwej  U celu użycia należy spryskać twarz w odległości ok 20 cm. 97% składników jest pochodzenia naturalnego. Produkt w składzie nie zawiera parabenów, fenoksyetanolu, olejów mineralnych ani składników pochodzenia zwierzęcego. Produkt dostępny jest TU



Moja opinia:

Pierwszy raz stosowałam produkt tego typu i byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi. Przyznam, że miło mnie on zaskoczył. Wystarczy odrobina produktu by poczuć odświeżenie. Kosmetyk jest bardzo wydajny i starczy nam na długi czas. Opakowanie posiada spryskiwacz, który równomiernie rozprowadza produkt dając efekt mgiełki a zamiast "strumienia". Produkt ma bardzo ładny delikatny, kwiatowy zapach. Żałuję  tylko, że szybko znika po jego aplikacji. Bardzo fajnie nawilża i odświeża mi skórę a przy tym szybko się wchłania. Nie podrażnił mi skóry, nie zapychał jej ani nie pojawiły się po jego stosowaniu żadne wypryski. Mgiełki stosowałam codziennie po demakijażu przed zastosowaniem kremu. Mgiełka jest bezpieczna dla skóry skłonnej do alergii i podrażnień. Skóra po aplikacji jest gładka, przyjemna w dotyku i napięta. Produkt może się także nadać jako baza pod makijaż lub na makijaż. Fajnie musi się sprawdzać latem podczas upalnych dni.


JOWAE, oczyszczająca pianka micelarna do mycia twarzy

Delikatna pianka micelarna ma za zadanie  oczyszczać skórę, usuwać makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia. Przywraca naturalną równowagę i nadaje  promiennego blasku. Pianka przeznaczona jest do każdego rodzaju skóry, także wrażliwej. 98% składników pochodzenia naturalnego. Można ją stosować niezależnie od wieku. Produkt  nie zawiera mydła, jest wolny od siarczanów i cechuje się neutralnym dla skóry pH, a ponadto oczyszcza skórę i pozostawia ją jedwabiście miękką. Kosmetyk można stosować także w okolicy oczu - została przebadana okulistycznie. Ma działanie kojące, nawilżające, oczyszczające.  Pianka posiada peonię królewską stosowaną w kosmetykach oczyszczających. która  posiada właściwości emoliencyjne i łagodzące oraz  działanie antybakteryjne. Pianka posiada w składzie także saponiny - substancje pochodzenia roślinnego, oczyszczające skórę bez powodowania podrażnień. Piankę możecie znaleźć TUTAJ



Moja opinia:

Pianka jest bardzo leciutka, puszysta  i delikatna a jej stosowanie to sama przyjemność. Łatwo rozprowadza się ją na twarzy i  ma przepiękny delikatny kwiatowy zapach. Produkt posiada bardzo wygodne opakowanie, wyposażone w pompkę, która ułatwia aplikacje. Dzięki pompce dozujemy tyle produktu, ile nam potrzeba, przez co pianka jest bardzo wydajna. Skóra po niej jest wyraźnie odświeżona, nawilżona i miękka.  Produkt nie daje poczucia ściągania i wysuszania skóry.  Przywraca naturalną równowagę skóry. Nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Pianka świetnie odświeża oraz oczyszcza twarz z sebum, potu i innych zanieczyszczeń. Bardzo duży plus za to, że kosmetyk nie szczypie w oczy i dobrze radzi sobie z usunięciem makijażu oczu.  Po regularnym stosowaniu zauważyłam, że moja skóra jest miękka i promienna.



JOWAE, Lekki krem nawilżający
 Lekki krem nawilżający Jowae to kosmetyk przeznaczony do codziennego stosowania szczególnie  dla cery wrażliwej, normalnej i mieszanej. Kosmetyk ma za zadanie nawilżyć i odświeżyć skórę poprzez zawartość upiększającej wody z kwiatu wiśni. Antyoksydacyjne Lumifenole oraz witamina E maja za zadanie chronić przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Dodatkowe nawilżenie zapewnia roślinna gliceryna.  Krem ma żelowo-kremową konsystencję i delikatny zapach ziołowej wody, jaśminu i cedru. Produkt nie zawiera parabenów, fenoksyetanolu, olejów mineralnych. Formuła kremu  oparta jest na 88 % składnikach pochodzenia naturalnego. Do stosowania codziennie rano i wieczorem. Dostępny jest TUTAJ


Moja opinia:

Krem bardzo dobrze nawilża i odświeża skórę.  Produkt jest bardzo lekki, nie zapychał ani nie uczulił mnie. Szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu. Ma bardzo ładny delikatny i naturalny zapach. Dobrze nadaje się pod makijaż. Działa także na cerę jakby kojąco. Moja skóra po jego stosowaniu była bardzo miękka i gładka. Nie pojawiały się wypryski oraz redukował zaskórniki.



Z wszystkich przedstawionych produktów jestem bardzo zadowolona. Świetnie się u mnie sprawdziły. Kosmetyki Jowae są delikatne, przyjemnie dla skóry i mają super skład A wy już stosowaliście te produkty? A znacie sklep topestetic?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia