wtorek, 26 stycznia 2021

NAJLEPSZE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU ROKU 2020


Cześć! Jak tam mija Wam końcówka stycznia? U mnie dość spokojnie lecz pracowicie. Zapowiada się, że w lutym będę miała sporo wolnego czasu i zamierzam wtedy nadrobić trochę zaległości w blogowaniu, bo ostatnio mam małe braki. Chciałabym też dodawać na blog więcej postów ze stylizacjami, których już bardzo dawno nie było. W zeszłym tygodniu przestawiałam moje hity kosmetyczne dotyczące pielęgnacji, dziś zaś post będzie o ulubieńcach makijażowych. Wszystkie produkty zostały przeze mnie odkryte w roku 2020. Wybrałam ich jedynie sześć, natomiast są to kosmetyki, które za pewno zagoszczą w mojej kosmetyczce na dłuższy czas. Zapraszam!

Podkład Eveline Liquid Control HD

Po rozczarowaniu podkładem Eveline Selfie Time, nie oczekiwałam zbyt wiele od tego produktu, a okazało się, że niesamowicie on mnie oczarował. Podkład Liquid Control HD znajduje się w szklanej buteleczce z pipetką, o dość niestandardowej pojemności 32ml. Konsystencja podkładu jest rzadka, wręcz wodnista, a przy tym ma dobre krycie, które można budować. Łatwo się rozprowadza. Wygląda na skórze naturalnie i nie tworzy efektu maski. Wykończenie podkładu jest satynowo-matowe. Produkt ma bardzo dobrą trwałość i bez problemu wytrzymuje cały dzień. Nie podkreśla porów ani nie wchodzi w zmarszczki. Faktycznie tworzy efekt „baby face” i pięknie wygląda na skórze! Nie zapycha i nie czuć go na twarzy. Za niewielką cenę możemy dostać świetny podkład. Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych podkładów! Jak go jeszcze nie testowałyście to koniecznie musicie wypróbować!

Podkład Loreal Infallible 24H Fresh Wear

Podkład znajduje się w szklanej buteleczce z pompką. Konsystencja jest rzadka i lekko wygląda na skórze. Krycie jest całkiem niezłe, nie jest ono pełne, ale zakrywa to co powinien zakryć podkład. Wykończenie jest satynowe. Nie podkreśla zmarszczek ani porów. Z drogeryjnymi podkładami mam często problem, ponieważ szybko mi się wyświecają i schodzą z twarzy. Ten podkład trzyma się u mnie na skórze cały dzień. W ciągu dnia nie czuje go na skórze. Delikatnie zastyga na twarzy, ale nie zapycha. Bardzo ładnie wygładza twarz, jakby nadawał jej „efektu filtra”, a przy tym wygląda naturalnie. Podoba mi się jak wygląda na skórze. Przy mojej mieszanej cerze ma świetną trwałość, choć przy tłustej może się on tak dobrze nie sprawdzać. Jeśli szukacie trwałego podkładu to wypróbujcie ten.

Korektor Loreal Infaillible More than Concealer

Korektor Infaillible Loreal jest idealny dla tych, którzy potrzebują większego krycia. Korektor znajduje się sporym opakowaniu o pojemności 11 ml i jest dostępny, aż w 10 odcieniach. Posiada gęstą i kremową konsystencję. Dość szybko zastyga więc trzeba szybko go rozcierać. Wystarczy dosłownie mała ilość na zakrycie moich sporych cieni pod oczami. Ma bardzo dobrą pigmentację oraz świetna trwałość. Wytrzymuje pod oczami praktycznie cały dzień. Bardzo dobrze wtapia się w skórę i świetnie wygląda pod oczami. Stosuję go od prawie roku niemal codziennie i nie przesusza mi skóry pod oczami. Jednak osoby z suchą skórą powinny nieco uważać. Może minimalnie wchodzić w załamania skóry, dlatego trzeba go nakładać bardzo małą ilość. Świetnie radzi sobię, także w przypadku zakrycia różnych niedoskonałości. Jest niesamowicie wydajny. Jedno opakowanie starcza mi na ponad pół roku codziennego stosowania! Przestowałam już wiele korektorów i sporo z nich lubię, jednak ten jest moim numerem jeden.

Rozświetlacz Wet n Wild MegaGlo

Rozświetlacz Wet n Wild jest dostępny w kilku odcieniach. Ja wybrałam kolor Precious Petals. Produkt znajduje się plastikowym opakowaniu z pięknym tłoczeniem. Samo opakowanie niestety nie jest dość dobrej jakości, ale sam produkt w środku już tak. Rozświetlacz jest mocno zmielony, z delikatnie widocznymi drobinkami. Nie ma w nim dużych kawałków brokatu. Kosmetyk daje piękny efekt tafli i cudownie wygląda na skórze! Dość mocno odbija światło. Super wygląda, także nałożony na obojczyki, ramiona czy dekolt. Nie podkreśla porów, nie uczula ani nie podrażnia. Jego trwałość oceniam na bardzo dobrą. TUTAJ pisałam recenzję tego produktu.

Eveline Cosmetics Precise Brush Liner

To jedno z moich największych odkryć kosmetycznych, dzięki któremu nauczyłam się w końcu robić kreski! Jest to eyeliner w pisaku, który jest bardzo precyzyjny, dzięki czemu z łatwością narysujemy piękną kreskę na powiece. Nigdy wcześniej nie wydawało mi się to takie łatwe. Produkt ma intensywnie czarny kolor i dobrze maluje, również na powiece pokrytej cieniami. Trwałość jest bardzo dobra i wytrzymuje przez cały dzień. Jeśli macie problem z namalowaniem kresek eyelinerem w pędzelku to koniecznie musicie wypróbować ten produkt. W szczególności, że cena jest na prawdę atrakcyjna.

Paletki cieni do powiek Makeup Revolution


Nie mogłam się zdecydować na jedną, bo obie uwielbiam tak samo :) Paletka Shook!, zarówno jak i paletka The Emily Edit mają bogatą kolorystykę, która umożliwia wykonanie różnorodnych makijaży dziennych i wieczorowych. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane i mają piękne kolory o różnym wykończeniu. Z łatwością się rozcierają oraz blendują, więc nadadzą się także dla amatorów makijażu. Ich trwałość oceniam bardzo pozytywnie. Dużym plusem jak także, że nie wchodzą w załamania na powiekach. Obie paletki posiadają duże lusterko. Świetna cena w stosunku do jakości produktu. Ja jestem nimi zachwycona i polecam Wam je z całego serca! Szczegółową recenzję tych produktów przeczytacie TUTAJ.

Znacie, któryś z tych produktów ? :) Jakie są Wasze hity 2020? 

160 komentarzy:

  1. Nie miałam tych kosmetyków, ale najbardziej spodobały mi się te paletki. Śliczne mają kolorki 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu jak mam te paletki to ciągle się maluje cieniami ;p

      Usuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki z Loreal Infaillible ale tych jeszcze nie miałam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jeszcze matową wersję podkładu i puder prasowany i też genialnie się sprawdzały :)

      Usuń
  3. Lubię Twoje posty ze stylizacjami, także fajnie, jak będziesz ich wrzucać więcej. Co do kosmetyków to żadnego z przedstawionych nie używałam. Do Eveline to zależy co, średnie produkty jak dla mnie. Podkład z Loreal wypróbowałabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że lubisz moje posty ze stylizacjami. Ja do Eveline też zawsze miałam sceptyczne podejście, a po podkładzie Selfie Time to już twierdziłam, że to koszmarna marka :D ale zaryzykowałam z tym podkładem, bo mi polecami i się pozytywnie zaskoczyłam :D

      Usuń
  4. Ze wszystkich kosmetyków najchętniej zapoznałabym się z korektorem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam żadnego z tych produktów. Nie maluję się na co dzień.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu jak pracuje zdalnie to maluje się mniej, ale ostatnio staram się jakoś ogarnąc z rana ;p

      Usuń
  6. Nie miałam ich, wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ..świetny post! ..bardzo lubię do Ciebie zaglądać, ciekawie opisujesz każdy produkt
    i wstawiasz śliczne zdjęcia ;) ..marki o których piszesz znam, najbardziej lubię Loreal :)
    ..po przecztaniu Twoich rekomendacji mam ochotę coś sobie kupić i wypróbować 💖

    - pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje za miłe słowa :) JA Loreala też bardzo lubie. Rzadko kiedy nie sprawdza mi się ich produkt :)

      Usuń
  8. Loreal Infaillible miałam jeszcze w starym opakowaniu, spoko był ale oksydował ;/
    Eyeliner super jest i też go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przez home office praktycznie sie teraz nie maluje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez pierwsze pół roku się nie malowałam, ale teraz znów wróciłam do malowania, choć nie codziennie ;p

      Usuń
  10. uwielbiam te podklad z Eveline!
    okularnicawkapciach.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Zaskoczyła mnie ta marka tym podkładem :)

      Usuń
  11. Osobiście nie znam ani jednego, ale o większości czytałam wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ten eyeliner w piasku, jest genialny:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze dwa podkłady miałam i u mnie się nie sprawdziły, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tych produktów używałam jedynie podkładu i niestety nie polubiliśmy się :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie podsumowania, mimo że sama nic takiego nie robię. ;)
    Ten eyeliner dobrze się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten eyeliner jest idealny dla tych, którzy nie potrafią robić kresek. Gdyby nie on pewnie nadal nie potrafilabym kresek :D

      Usuń
  16. kilka mazideł mi wpadło w oko:D wpadną na moją listę zakupów cienie i podkład;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tych kosmetyków, ale bardzo lubię firmę Eveline i pewnie za jakiś czas je wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niektóre kosmetyki Eveline kocham, żaś inne nienawidzę :D

      Usuń
  18. Bardzo polubiłam się z podkładem L'Oreal :) A More Than Concealer to mój ulubiony korektor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze ja też muszę nań zapolować:D

      Usuń
    2. Ten korektor jest genialny <3 Najlepszy ratunek dla moich cieni pod oczami :D

      Usuń
  19. Bardzo lubię podkład Podkład Loreal Infallible. Jest lekki i cera wygląda po nim świeżo i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I use infaillible Loreal and love it :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie się troszkę posypało pod koniec stycznia...
    Ten podkład Eveline Liquid HD jest również moim ulubieńcem ☺
    O tym korektorze L'Oréal słyszałam wiele dobrego ale jeszcze go nie miałam
    Cienie Make up Revolution też bardzo lubię ☺
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby w lutym wszystko się poukładało :)
      Eveline mega mnie zaskoczyło tym podkładem. Jak lubisz mocno kryjące korektory to ten będzie idealny :)

      Usuń
  22. Cieszę się, że te produkty przypadły ci do gusty. ;) Mi spodobala się paletka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam podkład Loreal i równie mocno go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super prezentują się te paletki :D Najbardziej jednak zaciekawił mnie ten eyeliner z Eveline :D
    Już dodałam sobie go do listy produktów w aplikacji i jak będzie na promocji to chętnie go przetestuję :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj :D Na promocji kosztuje grosze a sprawdza się super. Ja mam jeszcze w szafce dwa opakowania w zapasie :D

      Usuń
  25. The wet n' wild highlighter looks wonderful. A hit for me was any drunk elephant skincare product ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This highlighter gives a great effect on skin :)

      Usuń
  26. Miałam tylko korektor z L'Oreal i bardzo bardzo lubiłam :) Z wet'n wild mam bazę pod cienie :) Jest świetna! Piękne paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię podkład Loreal Infaillible 24H Fresh Wear <3.

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam o tych produktach, ale żadnego z nich nie miałam. Z chęcią na któryś się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) Większość z nich jest baaardzo atrakcyjna cenowo :)

      Usuń
  29. Lubię podkłady l'Oreal, zawsze się u mnie sprawdzają :) bardzo ładne zdjęcia :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też :) Rzadko co z marki Loreal się u mnie nie sprawdza :D

      Usuń
  30. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  31. paletka z makeuprevolution! mam jedną ale skradła moje serce :D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła jakość tych palet tej marki :)

      Usuń
  32. Paleta prezentuje się bardzo ładnie. Aż mam ochotę ją kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która z tych dwóch bardziej Ci się podoba ? :)

      Usuń
  33. Mam rozświetlacz Wet 'n Wild i bardzo go lubię:).

    OdpowiedzUsuń
  34. Z Twoich ulubieńców znam jedynie korektor, który jest również moim hitem minionego roku :) Natomiast ciekawią mnie podkłady i paletki. Cienie mają naprawdę piękne kolory i zapewne można nimi wyczarować mnóstwo makijaży ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletki zaskoczyły mnie jakością bo cena jest bardzo korzystna :) oj tak kolorów mają tyle, że aż czasem cieżko zdecydować, który wybrać :D

      Usuń
  35. Muszę koniecznie kupić Eveline Liquid Control HD bo z opisu brzmi jak coś idealnego dla mnie:D Korektor z Loreal jest fajny ale jak dla mnie zbyt kryjący 😍😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kryjące podkłady więc jest dla mnie idealny :D

      Usuń
  36. Obydwa podkłady sprawdziły się u mnie super! :) Ciesze się, ze się tutaj znalazły, bo naprawdę warto ich spróbować u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że masz takie same zdanie o tych podkładach co ja :)

      Usuń
  37. Ten rozświetlacz musze odkryć :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Szczerze to ten korektor mnie zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze kryje, przy minimalnej ilości produktu :)

      Usuń
  39. Z tych kosmetyków znam i używam jedynie podkład Eveline. Dobrze się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się dobrze sprawdza u Ciebie ten podkład :)

      Usuń
  40. Miałam podkład L'oreala i u mnie nie był hitem, natomiast eyeliner z Eveline jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład Loreal ma genialną trwałość, a większość podkładów z drogerii nie wytrzyma mi 8h w pracy :D

      Usuń
  41. duzo mi sie podoba ale ze sie nie maluje ostatnio to nie kupuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu jak pracuje zdalnie, czesto mam dni, w które się kompletnie nie maluję :)

      Usuń
  42. Ja zawsze wybieram eyelinery ze sztywną końcówką, pędzelkiem jest mi niewygodnie :) jestem ciekawa tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pędzielkiem przez kilka lat nie mogłam nauczyć się idealnych kresek :D Przy tym eyelinerze poszło mi błyskawicznie :D

      Usuń
  43. Paleta świetnie się prezentuje.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Akurat żadnego z tych kosmetyków nie miałam, ale te paletki cieni mają cudowne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu jak je mam wszystkie inne paletki poszły w kąt :D

      Usuń
  45. Paletka ma przepiękne kolory, bardzo lubię naturalną kolorystykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która paletka ? :) Bo są dwie moje ulubione :)

      Usuń
  46. Znam tylko korektor, który był bardzo dobry, ale za slaby kiedy pojawiły mi się cienie pod oczami, nie krył tak jakbym tego oczekiwała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak duże cienie, że żaden korektor nie zakryje mi ich w 100%. Przetestowałam już mnóstwo korektorów i ten najlepiej daje radę :D

      Usuń
  47. Tym eyelinerem muszę się zainteresować, bo sobie obiecałam, że w tym roku nauczę się robić ładne kreski. Trochę poczytałam jak sobie z tym radzić mimo tej mojej nieszczęsnej opadającej powieki :P Zobaczymy czy się uda ^^. Czekam na noworoczne stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja eyelinerem z pędzelkiem nie mogłam się nauczyć rysować kresek przez baaardzo długi czas :D Tu poszło całkiem szybko ;)

      Usuń
  48. Kupiłam ostatnio podkład Wonder Match i średnio jestem zadowolona, może jeszcze dam szansę temu, który polecasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Wonder Match jeszcze nie miałam. Ten podkład uwielbiam. Miałam jeszcze podkład Eveline Selfie Time i to był dla mnie kompletnu bubel ;)

      Usuń
  49. Świetne kosmetyki :) Paletka najbardziej zwróciła moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która z paletek zwróciła Twoją uwagę ? :)

      Usuń
    2. Obie są piękne, ale pewnie wybrałabym Shook! :)

      Usuń
  50. Paletki piękne. Na podkłady muszę zwrócić uwagę przy okazji zakupów, bo jeśli mają właściwości kryjące to mogą się u nie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  51. Oczarowało mnie piękno tych paletek. Cudowna kolorystyka :)
    Podkład Eveline muszę sobie kupić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ależ piękne są te paletki :) Liner też mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudowne paletki. Niestety nie miałam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  54. Makijaż robię okazjonalnie, więc takich rozbudowanych palet nie potrzebuję. Choć przyznam się, że kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu jak mam te palety to maluje się zdecydowanie częsciej :D

      Usuń
  55. Śliczne kolory obu paletek, moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Oba podkłady również bardzo lubię, a ten z L'Oreal wylądował w moich ulubieńcach roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Te paletki są super! Muszę je zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chętnie sprawie sobie ten eyeliner! :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Eveline Cosmetics Precise Brush Liner bardzo chciałabym wypróbować, ale muszę zużyć to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Świetny produkt za dobrą cenę :)

      Usuń
  60. Ja właśnie kończy pisać post z moimi ulubieńcami. Z Twoich znam tylko podkład Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie będę musiała zobaczyć Twoich ulubieńców :)

      Usuń
  61. Też mam podkład Eveline i jestem bardzo zadowolona. Zaintrygował mnie ten rozświetlacz. Musi być dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że też Ci się sprawdza ten podkład. Rozświetlacz WnW pięknie wygląda na skórze :)

      Usuń
  62. Os produtos expostos são soberbos!
    Um beijinho de luz!
    Megy Maia🌺💜🌺

    OdpowiedzUsuń
  63. Podkład z L'oreal mam na wykończeniu. Fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z pewnością niedługo kupię nowe opakowanie ale trochę jaśniejszy ;p

      Usuń
  64. nice products :) these eyeshadow palettes are beautiful! <3

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo przykuła moją uwagę paleta cieni od Makeup Revolution.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  66. Najbardziej zauroczyła mnie paletka cieni :) Piękne ma kolory :)

    https://profashionworld.blogspot.com/2021/02/pizamka-jak-ze-snow.html

    OdpowiedzUsuń
  67. Podkład od Loreal zdecydowanie znalazłby się także w moim topie :D Bez wątpienia świetne zestawienie :*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. Znam, ale nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Podkładów nie używam, ale cienie przepiękne! Niestety na razie nałożyłam na siebie bana - żadnych cieni dopóki nie zużyję chociaż części z tych co mam. :D A 2020 nie sprzyjał realizacji takich postanowień, bo na wyjścia do salonu rzadko się malowałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Akurat kończy mi się fluid, więc chętnie skorzystam z którejś z Twoich propozycji ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia