niedziela, 27 września 2020

Drogeryjne podkłady do 30 zł #1


Hej! Pogoda niestety robi się coraz bardziej jesienna i deszczowa. Dzisiejsza niedziele jest szara i pochmurna ale chociaż mam czas napisać w końcu post, który czeka już od pewnego czasu. Jakiś czas temu stwierdziłam, że rozpocznę serie wpisów dotyczących konkretnych produktów do X złotych. Jako pierwsze przedstawię podkłady do 30 zł. Wszystkie produkty zostały zakupione w drogerii Rossmann. Przez ostatnie kilka miesięcy używałam te podkłady także mam już o nich wyrobioną dokładną opinię. To kosmetyki, z którymi miałam pierwszy raz do czynienia i które swego czasu były dość popularne na Youtube. O podkładzie Lovely oraz Wet n Wild pisałam już w poście poświęconym produktom danej marki. Także zapraszam was na pierwsze trzy podkłady drogeryjne do trzydziestu złotych.


Lovely, Camouflage Foundation  - 23.49 zł

Gama kolorystyczna jest dość uboga i posiada jedynie cztery odcienie. Konsystencja podkładu jest gęsta i kremowa. Produkt bardzo dobrze wtapia się w skórę i daje matowe wykończenie. Krycie  jest bardzo dobre i można je budować. Po wykonanym makijażu twarz wygląda ładnie i gładko. Zakrywa wszelkie niedoskonałości oraz zaczerwienienia. Nie wysuszył mi skóry i nie obciąża jej choć przy jego grubszej ilości sprawia wrażenie ciężkiego. Po tym dość długim czasie stosowania zauważyłam, że lekko zapycha. Trochę się warzy na spoconej skórze. Trwałość jest średnia (choć nie jest też najgorsza jako drogeryjny podkład) Szybko się ściera w strefie T a po kilku godzinach nie wygląda już tak ładnie i świeżo. Opakowanie jest wygodne lecz po pewnym czasie, złota nakrętka zaczęła odpryskiwać, co wygląda nieestetycznie. Kosztuje niewiele także uważam, że warto go sprawdzić na sobie.


Wet n Wild, Photofocus  - 29.99 zł

Podkład również ma dość małą gamę kolorystyczną. Produkt jest w szklanym opakowaniu ze szpatułką. Jego konsystencja jest lekka i wodnista. Wykończenie to satynowy mat. Krycie jest średnie i można je budować. Przy niewielkiej ilości produktu podkład wygląda bardzo ładnie na skórze lecz, gdy dodajemy kolejną warstwę, w celu budowania krycia wygląda dziwnie – tworzy taką dziwną strukturę lub ciastkuje się. Podkład nie zapycha ani nie wysusza mi skóry. Trwałość jest średnia ale w porównaniu z innymi podkładami drogeryjnymi i jest całkiem dobra. Zapach jest specyficzny i wielu osobom przeszkadza, zaś mi się nawet podoba. Przez długi czas miałam mieszane uczucia do tego podkładu. Dużo lepiej się prezentował na mojej skórze, gdy zaczęłam stosować produkty pielęgnacyjne redukujące nadmiar sebum i wtedy nawet się z nim polubiłam.

Eveline, Selfie Time  - 25,49 zł

Na ten podkład skusiłam się przekonana świetnymi opiniami i bardzo się rozczarowałam. Ma dość szeroką gamę kolorystyczną i udało mi się dobrać idealny kolor. Jest to 2w1 czyli podkład i korektor kryjąco-nawilżający. Jego konsystencja faktycznie jest bardzo przyjemna dla skóry. Jest niesamowicie lekki i przyjemny dla skóry, jak kremik. Jeśli chodzi o krycie to jest ono słabe i tym nie spełnia swojej głównej funkcji. Zdecydowanie nie zastąpi on wam korektora bo nie zasłania żadnych niedoskonałości. Jeśli wasza cera jest idealna to wygląda na skórze bardzo ładnie. Niestety jest to najmniej trwały podkład jaki kiedykolwiek miałam. Makijaż u mnie wygląda dobrze przez 2-3 godziny. Po 10 godzinach po makijażu nie ma śladu i podczas demakijażu wacik jest totalnie czysty. Znalazłam jednak dla niego zastosowanie – mieszanie go z ciężkimi i zastygającymi podkładami. Daje to dobry efekt bo nabiera on wtedy lekkości i jest przyjemniejszy dla cery. Ja przy cerze mieszanej uważam ten podkład za bubel, zaś moja koleżanka przy cerze suchej sobie go chwali. Z pewnością do niego już nie wrócę.

Z całej tej trójki żaden z podkładów nie powalił mnie na kolana choć najbardziej polubiłam ten z Wet n Wild. Ma on chyba najlepszą trwałość i podoba mi się jego wykończenie. Jeśli chodzi o kolory to zdecydowanie największy wybór ma podkład Eveline, lecz zawiódł mnie on trwałością i kryciem. Najlepsze krycie oraz matowy efekt można uzyskać dzięki produktowi Lovely. Nie wiem czy wrócę jeszcze do jakiegoś z tych podkładów, zaś za jakiś czas wrócę do was jeszcze z kolejną częścią cyklu podkładów do 30 zł

A wy znacie, któryś z tych podkładów ?

167 komentarzy:

  1. Ja bardzo polubiłam podkład marki Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. jakoś szcególnie się nie wyróżniają wiec nie jest to must have ;p

      Usuń
  3. Żadnego z tych podkładów nie miałam. Wszystkie 3 marki kojarzę, a z Wet n Wild miałam swego czasu paletkę cieni do powiek i bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja paletki cieni nie miałam ale mam rozświetlacz i jest super :)

      Usuń
  4. Tych podkładów nie miałam okazji testować, ale kiedyś używałam tanniego podkładu Wibo i właśnie Lovely i bardzo je lubiłam. Od ponad dwóch lat używam podkład marki GOSH i chyba już go nie zamienię :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam z Eveline i chwale do dziś chociaż to był mój pierwszy podkład jeszcze u kradziony od siostry

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używam podkładu ani nie maluje się na co dzień, ale moja mama ma Wet n Wild i bardzo go sobie ceni.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja maluję się taż rzadko, że podklad starcza mi na bardzo długo i nie jestem ekspertem w tej dziedzinie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego z nich, chyba też odpuszczę sobie ich zakup, chyba wolę troszkę droższe, ale lepiej się prezentujące podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem tego samego zdania, że lepiej dopłacić więcej ale mieć lepszy produkt :)

      Usuń
  9. Te podkłady znam tylko z internetu, ale może kiedyś, któryś wpadnie w moje ręce. ��

    OdpowiedzUsuń
  10. a youtuberki tak bardzo sobie chwalą podkłady WW i Eveline, dobrze, że ktoś szczerze napisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano pewnie płatne recenzje to chwalą...

      Usuń
    2. WW jest jeszcze w miarę ale kompletnie nie rozumiem zachwytów nad Eveline... chyba, że przestawiały zegarek i zamaist zaprezentować go po 8 godzinach prezentowały po 8 minutach

      Usuń
    3. hahahah xd komentarz złoto:D

      Usuń
  11. Świetny pomysł na post, ja lubię od Rimmel☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Thanks for the suggestion dear!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten podkład z eveline - i tak jak piszesz, po nałożeniu fajnie, a potem dosłownie znikał. I zapchał mnie. Dlatego już do niego nie wrócę. Świetny pomysł na wpisy, będę śledzić dalsze zestawienia:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko u mnie okazał się takim bublem. Serio nie rozumiem tych zachwytów nad nim.

      Usuń
  14. Nie miałam żadnego z nich ;) Być może kiedyś kupię, jak będzie jakaś fajna promocja ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej z tych podkładów skusić się na Wet na Wild

      Usuń
  15. nie miałam żadnego z nich. Ja zwykle poluję na promocje i kupuję coś taniej, co normalnie by mnie zastanowiło ze względu na cenę :)
    okularnicawkapciach.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie te podkłady kojarzę jednak żadnego nie miałam okazji używać. Na razie używam to co mam w zapasach i nie kupuje nic nowego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA ostatnio intensywnie testowałam podkłay więc szybko schodzą :D

      Usuń
  17. To produkty nie dla mnie . Choć znakomita recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako miłośniczka podkładów z przyjemnością przeczytałam ten post. O dziwo, żadnego z tych podkładów nie używałam. Z Twoich opisów żaden z nich nie zachęcił mnie do testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem miłośniczką podkładów :D Mam nadzieje, ze przy kolejnych testach znajdę jakieś perełki :D

      Usuń
  19. co do 1, przeszkadzałoby mi na pewno, że nie ma kolorów. Jeśli są 4 podstawowe, na pewno nie będą do mnie pasować, wszystkie są za ciemne, choć ja raczej nie jestem aż taka blada, są bladsze. skoro mówisz, że się waży, u mnie na uczelni zważy się po pół godzinie przebywania tam (nie wiem czemu na uczelni, ale serio), a potem będę wyglądać jak niepomalowana zapewne.
    Co do 2, u mnie sprawdza się on dość dobrze, pod warunkiem jeśli nie używam go za często, bo wtedy niszczy już moją buzię. Jeśli użyję go raz w miesiącu, jest ok, wszystko mi się ładnie rozprowadza, wyrównuje, ale jego zapach jest nie do wytrzymania, a do dość niehigienicznej szpatułki, którą się go nakłada, trzeba przywyknąć.
    3 chciałabym spróbować, bo mimo wszystko, również słyszałam o nim wiele dobrego, jednak znając życie, mnie nie będzie odpowiadać, tak samo jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety 4 kolorki to słabo, ten który wybrałam nie był dobrze dopasowany do mojej skóry. W WnW ta szpatułka z początku mnie przeraziła ale później już się przyzwyczaiłam. Ciekawa jestem jaka by była Twoja opinia odnosnie podkładu Eveline :)

      Usuń
  20. Żadnego nie miałam i kusi mnie tylko WNW, bo wiele dobre słyszałam o nim.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama już nie pamiętam kiedy używałam jakiegokolwiek podkładu, bo zawsze wpływały one jednak na pogorszenie stanu mojej cery :(
    Moja Mama poczyna sobie jednak z nimi całkiem nieźle, więc chętnie jej podeślę Twoje zestawienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam podkłady ale całe szczęście nie pogorszają one stanu mojej cery ;_

      Usuń
  22. nie znam żadnego ale korektor Lovely z tej serii sprawdza się u mnie świetnie chętnie sobie przetestuję i podkład ;) zostaję u Ciebie na dłużej, obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor z Lovely również miałam i był całkiek ok. Szkoda tylko, że mało wydajny ale za taką cene można mu wybaczyć :)

      Usuń
  23. Żądnego z nich nie miałam jeszcze okazji testować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam żadnego z nich. Raczej częściej jestem w Naturze niż w Rodsmanie. Myślałam, że skusiłabym się na ten ostatni, ale jak napisałaś, że masz mieszaną cerę i niekoniecznie się nadaje, a ja mam też taką no to nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w Naturze akurat bywam bardzo rzadko bo mam tam nie po drodze ale mają tam też kilka perełek :)

      Usuń
  25. Ja też nie miałam żadnego z nich. Interesująca recenzja.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. W tej materii jestem cienka, jeśli już to używam kremów CC, prostsze w użyciu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA akurat nie pamiętam kiedy ostatnio używałam krem CC

      Usuń
  27. Nie miałam żadnego z tych podkładów, ale dobrze, że o nich piszesz, bo szukam dla siebie idealnego i nie mogę znaleźć :P Myślę, że ten pierwszy podkład najbardziej przypadłby mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co znalazłam swój ideał na większe wyjścia ale ideału na co dzień nadal szukam :)

      Usuń
    2. Ciężko znaleźć idealny podkład z taką mieszaną cerą jak moja :D

      Usuń
  28. Miałam Selfie super był, ale mnei zapychał. DAwałam szansę a on swoje najpierw fajnie potem zapchana busia ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat nie zapychał ale strasznie szybko schodził. Czyli jest nas więcej niezadowolonych z niego pomimo tego szumu i zachwytów wokół niego.

      Usuń
  29. These sound excellent! And love the name "Selfie" so fun!

    Allie of ALLIENYC
    www.allienyc.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Kojarzę wszystkie, ale żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po każdym z nich spodziewałam się wiecej po tym, co słyszalam na youtube ;)

      Usuń
  31. Ja jakoś nie potrafię się przekonać do używania podkładów, kilka razy próbowałam i zawsze miałam wrażenie, że cera jest jeszcze bardziej wysuszona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę mieszaną i raczej mało co jest mi w stanie wysuszyć skórę :D Ale masz świetną cerę. Zazdroszczę takiej pięknej cery bez podkładu :)

      Usuń
  32. Ciężko trafić na dobry podkład. Tyle eksperymentowłam i ciągle nie mam idealnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Niby półki w drogeriach pełne a ideał cieżko trafić

      Usuń
  33. Podkłady znam z "widzenia", ale nie używałam ich.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja używam Revlonu, próbowałam już wiele, ale nie trafiłam jeszcze na podobny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revon kiedyś używałam przez dość długi czas ;)

      Usuń
  35. Bardzo mi się podoba pomysł z tą serią-czekam na kolejne takie posty 😀
    Żadnego z tych podkładów nie miałam
    Na ten Eveline się czaje i rzeczywiście dużo osób mówi że krycie ma słabe i miesza go z cięższymi podkładami (zazwyczaj te lekkie ,nie mają dobrego krycia)
    Na codzień mógłby mi się sprawdzić 😀
    U mnie też ta pogoda od kilku dni jest paskudna...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomysł na serię się podoba :) Z pewnością będę go kontynuować. Ja właśnie jak zobaczyłam to słabe krycie to swierdziłam, że to będzie taki lekki podkład na dzień ale totalnie on się nie trzyma mojej skóry ... :(

      Usuń
  36. Makijaż mam na sobie bardzo rzadko, ale cenie sobie twoje uwagi dotyczące powyższych podkładów. Będę pamiętać, które mam omijać szerokim łukiem. Czekam cierpliwie na kolejne posty, dotyczące tej serii dotyczącej produktów do konkretnej ceny. Może znajdę coś dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze seria się podoba :) Zaczynam już testować kolejne podkłady do kolejnej części :)

      Usuń
  37. Miałam okazję używać Eveline - Selfie Time. U mnie niestety też się nie sprawdził. Dla mojej skóry jest za ciężki i nie czuję się w nim komfortowo. Czuję jakbym miała maskę na twarzy. Użyłam raz i leży w szufladzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też przy większej ilości tworzył taką maskę i myślałam, że nałożyłam go za dużo. U mnie też lezy i czasem go mieszam z Double Wear ;p

      Usuń
  38. Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad tym z Eveline, bo tyle pozytywnych opinii, a tu proszę. Aż zwątpiłam, czy chcę sama się przekonać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W komentarzach dziewczyny też raczej nie mają z nim dobrego doświadczenia. Serio nie wiem skąd te wspaniałe opinie u youtuberek

      Usuń
  39. Ostatnio przywiązałam się do podkładów polskich firm Ingrid i Delia, Bogata konsystencja i ładne krycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tych firm nie miałam żadnego produktu ale może wypróbuję :)

      Usuń
  40. Nie znam podkładu wet n Wild i on ciekawi mnie najbardziej, reszta niestety wygląda u mnie dramatycznie. Lovely jest za suchy a Eveline się nie trzyma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie sie zgadzam, że podkład Lovely wyglada sucho. Widzę, ze nie tylko u mnie Eveline nie chce się trzymac ;p

      Usuń
  41. Nie miałam jeszcze żadnego z tych podkładów, ale ciekawi mnie ten od Wet n Wild i kiedyś na pewno się na niego skuszę :) A ostatnio, najchętniej sięgam po krem BB ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kremów BB raczej nie używam bo wolę mocniejsze krycie ;)

      Usuń
  42. Mam ten z lovley i jak korektor uwielbiam tak do podkładu mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor też miałam. Też spisał się u mnie lepiej niż podkład ale ulubieńcem też nie jest ;)

      Usuń
  43. Z zaprezentowanych miałam przyjemność testować 3 produkt. U mnie bardzo fajnie się sprawdza i nie mam co do niego zastrzeżeń.
    Niestety nie wszystkie produkty spełniają nasze oczekiwania. Dobrze jest mieć w czym wybierać :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli są tutaj także osoby, którym się sprawdził :D

      Usuń
  44. Miałam ten z Wet n Wild, zapach ma dość nieprzyjemny, ale podobało mi się jak wyglądał na mojej skórze. Niestety wzięłam za jasny kolor. Może się kiedyś skuszę na ciemniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten zapach akurat się podoba :D Nie wiem czemu ale kojarzy mi się z gruszką haha :D

      Usuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. Tym razem nie dla mnie, ponieważ nie używam podkładów do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Żadnego z nich nie znam.. CHyba jeszczen nie trafiłam na jakiś taki najlepszy podkład drogeryjny, niestety zawsze jakiś ma minusy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też ciężko trafić na idealny podkład drogeryjny :(

      Usuń
  48. No to dałaś mi do myślenia z tym podkładem Eveline. Czeka u mnie na testy, mam cerę trądzikową i już się boję, że nie da rady, a i w pracy musi wytrzymać dłużej niż 2 godziny. Jestem ciekawa jak u mnie wypadnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi :D Może bedzie lepiej niż u mnie ;p

      Usuń
  49. Nie miałam żadnego z tych podkładów, ale inne produkty tych marek lubię ;) Fajny pomysł na serie wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomysł na serię się podoba :)

      Usuń
  50. Akurat nie znam żadnego z nich.

    OdpowiedzUsuń
  51. Podkłady są w niewysokiej cenie, a mają wiele zalet.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, ceny są bardzo atrakcyjne a w promocji to już kosztują grosze ;p

      Usuń
  52. Twoja recenzja tego produktu jest dobra. Uważam formułę i opakowanie za atrakcyjne.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam tych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miałam jeszcze żadnego z nich.

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie miałam żadnego z tych podkładów. Z takich tańszych używałam kiedyś Lirene i fajnie się u mnie sprawdzał. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lirene jeszcze nigdy nie miała podkładu ale kiedyś może spróbuję ;)

      Usuń
  56. Wet n Wild mnie zaciekawił bardzo, a do tego cena zachęca do zakupu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam jeszcze na promocji -55% więc wgl tanioszka :D

      Usuń
  57. Ja używam podkładu z cartice. Właśnie jego cena jest do 30 zł i po prostu kocham go i ubóstwiam.

    Pozdrawiam,

    weruczyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten podkład Catrice planuje wypróbować. Miałam kiedyś korektor i spisał się świetnie ;)

      Usuń
    2. Korektor też mam i uwielbiam, ale ja używam go tak dużo, że szybko mi się kończy, najgorzej ;(

      Usuń
    3. Mi korektor Lovely skończył się chyba w 2 tygodnie :o

      Usuń
  58. Ja w tamtym roku miałam ten podkład z lovely i świetnie się sprawdzał, super krycie i wytrzymałość i oczywiście przystępna cena :)
    Teraz używam podkładu z eveline matt my day i też myślę,że mieści się poniżej 30 zł. Nie pamiętam ile za niego płaciłam bo zamawiałam z notino i przeliczyli mi na funty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę ten podkład eveline ale jeszcze go nie stosowałam :) Zgadzam się, że lovely krycie ma bardzo dobre :)

      Usuń
  59. Nie znam żadnego z tych podkładów. Ja używam tylko kremów BB :)

    OdpowiedzUsuń
  60. a lot of collections.....great.
    Have a wonderful day

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie znam tych podkładów, znam 4w1 Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Znam i lubię podkład Lovely, ale nakładam go tylko cieńszą warstwą, bo przy grubszej mam trochę wrażenie maski na twarzy. Krycie ma bardzo dobre, trwałość też jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że przy większej ilosci wygląda brzydko, tak samo wet n wild ;)

      Usuń
  63. Niestety z podkładem Eveline mam identycznie, ale o tym już wiesz ;) Ten z Lovely całkiem dobrze się u mnie trzyma, ale wybrałam za jasny odcień :P A Wet n Wild jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  64. A chciałam się skusić na ten podkład z Eveline. Ale skoro krycie jest słabe, to dla mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w szoku jak youtiberki go wychwalają i mówią, ze ma swietne krycie...

      Usuń
  65. Ja miałam ten podkład z Eveline i powiem, że nie był zły ale nie kupiłam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to jeden z najgorszych podkładów jakie ostatnio stosowałam ;p

      Usuń
  66. This foundation sounds good and lovely!

    OdpowiedzUsuń
  67. Podkład to już trzeba koniecznie na żywo dobierać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze dopieram na żywo :) Ślęczę nad półką dobre pół godziny :D

      Usuń
  68. Ja kiedyś miałam jakiś podkład z eveline i byłam nim zachwycona, ale po jakimś czasie przestał dobrze działać i nie chciałam już podkładu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  69. Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnego podkładu z tych marek :)

      Usuń
  70. Mam ten z WnW i zgodzę się z Twoją opinią. Mnie on tak średnio odpowiada. Natomiast z Eveline mam podkład matujący i jak na razie daje radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuję ten matujący eveline i będzie lepszy niż ten selfie time ;p

      Usuń
  71. Ja przy podkładach poluję na promocję. Ostatnio była fajna na L'Oreal True Match, który bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś często kupowałam ten podkład :) Odpowiadał mi bardzo :)

      Usuń
  72. Mam na oku ten WetnWild od dawna ale jakoś nie miałam jeszcze okazji kupić:D. Jak gdzieś dorwe promke to pewnie będzie mój:**Buziaczki!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia