piątek, 20 grudnia 2019

7 rzeczy, które musisz zrobić w Mediolanie


Dzisiaj wróciłam z 2 dniowego wypadu do Mediolanu. Od wtorku nie miałam czasu na blogosferę ale w ciągu kilku dni wszystko nadrobię. W światowej stolicy mody było deszczowo ale cieplej niż w Polsce. Wyjazd uważam, że udany a Mediolan to świetne miasto na taki krótki wypad. Z pewnością niedługo przygotuję dla was post ze wskazówkami dotyczącymi podróży do Mediolanu ale najpierw  7 rzeczy, które musisz zrobić w Mediolanie.


1. Zobaczyć katedrę (Duomo di Milano)

Gotycka katedra w Mediolanie to symbol miasta, który koniecznie trzeba zobaczyć. Robi ona niesamowite wrażenie zarówno na zewnątrz jak i w środku.  Oddaje bogactwo i potęgę miasta. Jest ogromna i ma mnóstwo niesamowitych zdobień oraz detali. Budowla wygląda jakby błyszczała w słońcu


2. Odwiedzić Galleria Vittorio Emanuele

Galeria Wiktora Emanuela  to jedno z najstarszych i najsłynniejszych centrów na świecie. Obecnie jest to najbardziej ekskluzywne centrum handlowe w Mediolanie. Znajduje się w samym centrum miasta, tuż przy katedrze.  Skupiają się tu najdroższe i najbardziej luksusowe sklepy a także kawiarnie i restauracje. Nawet jeśli nie interesują was zakupy warto przyjść, aby podziwiać jej przepiękny gmach i wystrój wnętrz.  Jej dach to kopuła zbudowana z metalu i szkła, zaś na podłodze położona jest mozaika.

3. Obrócić się na byczych jądrach
W galerii Vittorio Emanuele na ziemi znajduje się mozaika byka. Według legendy należy obrócić się na pięcie na genitaliach byka, co przynosi szczęście. Przy byku prawie zawsze jest kolejka chętnych.


4. Odpocząć w parku Sempione

Sempione to duży park miejski w Mediolanie. Należy on do kompleksu słynnego zamku Sforzów. Jest to ulubione miejsce odpoczynku mediolańczyków i świetne  miejsce, by odpocząć po długim zwiedzaniu .


5. Spróbować Panzerotti

Panzerotti to mediolański przysmak.  To takie jakby połączenie pizzy z wytrawnym pączkiem. Genialne panzerotti znajdziecie w piekarni Luini przy katedrze Duomo. Mają tam duży wybór, zarówno na wytrawnie jak i na słodko. Prawie zawsze są tam spore kolejki. 


6 Zjeść Apertivo na Navigli

Navigli to sieć kanałów. Uznawane jest za najbardziej klimatyczne i urokliwe miejsce w Mediolanie.  Znajduj sie tam sklepy a także liczne restauracje i bary. Miejsce słynie z Aperitivo Milanese czyli kupujesz pierwszego drinka ok 10 - 12 euro, a w cenie drinka jest bufet. Aperitivo startuje zazwyczaj ok  18-19. 


7. Zaszaleć na zakupach
Mediolan jak przystało na europejską stolicę mody, w kwestii zakupów ma nam wiele do zaoferowania.  Znajduję się tam olbrzymia ilość sklepów zarówno tych luksusowych jak i sieciówek.   Na Corso Vittorio Emanuele oraz na odchodzących od niego uliczkach znajduje się mnóstwo sklepów. Innymi miejscami, gdzie znajdziemy mnóstwo sklepów jest np. QUADRILATERO DELLA MODA czy CORSO BUENOS AIRES

Oczywiście jest więcej ciekawych miejsc w Mediolanie. Niestety przez deszczową pogodę pierwszego dnia nie udało nam się zobaczyć wszystkiego ale na pewno Mediolan odwiedzę kolejny raz. 
 

czwartek, 12 grudnia 2019

Jakich prezentów nie dawać kobietom



Ostatnio w internecie mnóstwo pomysłów, co kupić na prezent gwiazdkowy. Nie będę tego powielać i napiszę czego lepiej na prezent nie kupować. Choć często wydaje nam się oczywiste, co wypada a czego nie wypada dać w prezencie to jednak bardzo często trafiają się duże gafy przy wręczaniu prezentów. Sama zawsze bardzo przykładam się, aby dać komuś jak najlepszy prezent lecz niejednokrotnie zdarzyło się, ze dostałam od kogoś niezbyt stosowny prezent. Słyszałam także, od moich znajomych jakie ciekawe prezenty dostali od innych. Dzisiaj w skrócie przedstawię czego nie należy wręczać w prezencie kobietom (i nie tylko kobietom).


1. Artykuły gospodarstwa domowego

Nowa patelnia, zestaw garnków czy odkurzacz raczej nie jest ciekawym prezentem dla kobiety. Szczególnie jak dostaje taki prezent od swojego partnera, któremu będzie smażyć kotlety na podarowanym od niego prezencie.


2. Krem na zmarszczki, celulitis  czy trądzik

I każdy inny tego typu produkt. Otrzymanie takiego prezentu może być trochę krepujące albowiem można pomyśleć, że ktoś wytyka nam nasze niedoskonałości. Pamiętam jak moja koleżanka w wieku 16 lat dostała od swojego chłopaka krem na zmarszczki i nie była z tego faktu zadowolona ale do dziś się z tego śmiejemy.


3. Karet na siłownie

Dla kobiety taki karnet może oznaczać "weź sie za siebie bo jesteś gruba". Wiadomo, że kobiety na punkcie wagi są przeczulone. Inna sytuacją jest, że kobieta powie, że chce dostać od Ciebie taki karnet.


4. Prezent z napisem "gratis"

Prezenty z napisem gratis od razu kojarzą nam się, że ktoś daje nam byle jaki prezent, byle niskim kosztem. Takie rzeczy często są darmowym dodatkiem do zakupów, którego ktoś nie potrzebuje więc, żeby zaoszczędzić daje go nam. Taki prezent to brak taktu.


5. Poradniki

Moja koleżanka dostała kiedyś od kuzynki poradnik dobrego wychowania. Odebrała to raczej jako negatywny prezent i zaczęła się zastanawiać, czy przypadkiem brak jej zasad savoir vivre.


6.Używane rzeczy

Wstyd jest dać komuś noszona bluzkę albo po części zużyte kosmetyki. Od razu gołym okiem widać, że produkt nie jest nowy i ktoś dał nam coś,  co mu się nie podoba. Ja dostałam kiedyś w prezencie używany perfum, z którego nie było już prawie 1/5 pojemności. Najlepiej przy prezencie zostawić metkę (z zamazaną ceną) lub folię, aby było widać, że ktoś kupił ten prezent z myślą o nas i co lubimy.


7. Przeterminowane rzeczy

Zauważyłam, że to przytrafia się dość często a szczególnie, gdy prezentem są słodycze. Ludzie wyciągają z szafki ze słodkimi zapasami czekoladki, nie patrząc na datę ważności, która już dawno minęła. I tu jest mój hit prezentowy, który otrzymałam od kobiety w średnim wieku czyli paletka kosmetyków takich jak cienie, błyszczyki, róż przeterminowane około 10 lat!!!  Byłam tak zażenowana, że nie wiedziałam nawet , co powiedzieć i po powrocie do domu prezent od razu trafił do śmietnika.


8. Nietrafione prezenty

Czasami nietrafione prezenty można przekazać dalej ale musimy zapamiętać dwie zasady. Musi to być rzecz, która danej osobie się spodoba. Drugą sprawą jest, że nie możemy dać tego tej samej osobie w prezencie (tak, zapominalskim to się zdarza) ani żadnej innej osobie, która widziała, że dostaliśmy to niedawno jako prezent.

A wy dostaliście kiedyś jakiś szczególnie nietrafiony prezent, który pamiętacie do dziś ? :D

czwartek, 5 grudnia 2019

5 powodów, dzięki którym pokochasz Sardynię


Dzisiejszy post planowałam wstawić na bloga już miesiąc wcześniej ale zawsze w międzyczasie znalazł się inny wpis albo brak czasu i tak oto dopiero dziś go wstawiam. Pewnie niedługo zacznie się czas planowania przyszłorocznych wakacji więc mam nadzieje, że może niektórym będzie on pomocny :) Przedstawiam wam 5 powodów, dlaczego warto wybrać się w wakacje na Sardynie :)

1. 300 słonecznych dni w ciągu roku

Sardynia leży w strefie klimatu podzwrotnikowego o jego śródziemnomorskiej odmianie. Charakteryzuje się on  suchym i gorącym latem oraz łagodną i deszczową zimą. Najlepszy czas na wypad na Sardynię to lato oraz jesień.  Piękna pogoda jest od maja do października, zaś najwyższe temperatury od czerwca do końca sierpnia. Woda najcieplejsza jest w sierpniu i wynosi wtedy ok 24 stopnie. Okres deszczowy jest jesienią i zimą. Na Sardynii słońce świeci przez 300 dni w roku i temperatura rzadko spada poniżej  stopni.


2. Piękne plaże i krystaliczna woda
Plaże  to chyba największe atrakcje Sardynii. Plaż jest mnóstwo i każda ma swój urok. Na Sardynii znajdziemy chyba każdy rodzaj plaży: kamieniste, piaszczyste, skaliste, płaskie, dzikie  itp. Przy linii brzegowej jest mnóstwo małych zatoczek. Woda na niesamowity kolor. Jej krystaliczność i szmaragd zachwyci chyba każdego. Więcej o plażach pisałam w osobnym poście TUTAJ.



3.Włoskie jedzenie i włoska kawa

Sardynia to śródziemnomorska kuchnia, gdzie na stołach królują owoce morza oraz ryby. Na Sardynii znajdziemy przepyszne włoskie jedzenie. Mają tam obłędną pizze na cienkim cieście z pulchnymi brzegami i pysznymi składnikami. Lody bez względu do jakiej wejdziemy lodziarni zawsze smakują  świetnie. Polecam także spróbować pane carasau czyli chlebek o płaskim kształcie wypiekany  w piecu chlebowym opalanym drewnem. Sardynia ma także niesamowity wybór lokalnych serów oraz wędlin. I oczywiście zjemy tam pyszny makaron i napijemy się dobrego wina!


4.Delfiny
Morze Tyrreńskie to naturalne środowisko delfinów. Na Sardynii organizowane są rejsy w celu  poszukiwania delfinów. To niesamowite doświadczenie, gdzie można zobaczyć jak te ssaki się zachowują w swoim środowisku oraz jakie są zwinne. To nieporównywanie ciekawsze niż oglądanie delfinów w oceanarium. Więcej na ten temat pisałam TUTAJ. 


5. Natura

Na Sardynii posiada imponujące krajobrazy. Jest to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na świecie. Widoki zapierają dech w piersiach. Oprócz pięknych plaż znajdziemy tam także dziewicze góry i lasy,  jaskinie, panoramiczne klify i dzikie wydmy. Sardynia posiada niesamowitą różnorodność form geologicznych, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeśli jeszcze nie czytaliście moich poprzednich postów o Sardynii to zachęcam do przeczytania:


wtorek, 26 listopada 2019

PRODUKTY PIELĘGNACYJNE YASUMI Z TOPESTETIC

Hej, ostatnio grafik u mnie nieco napięty i przydałaby mi się jakaś dodatkowa godzina w ciągu dnia ale dzisiaj już przychodzę do was z bardzo ciekawymi propozycjami kosmetycznymi. Wszystkie opisane produkty są marki Yasumi, o której chyba słyszała każda z was. Yasumi to największa w Polsce sieć instytutów kosmetycznych. Sklep topestetic ma w swojej ofercie porady kosmetologiczne a wysyłka i zwrot są darmowe. Napisałam im dokładnie w mailu jaką mam cerę, z czym mam problemy i na tej podstawie zaproponowali mi kosmetyki odpowiednie dla mnie.  Dla mnie to duży plus ponieważ zawsze mam problem z wyborem produktów, podczas gdy wszędzie jest mnóstwo rożnych kosmetyków.  Do zamówienia sklep dodaje próbki oraz gadżety, co było miłą niespodzianką. Czy kosmetyki się u mnie sprawdziły? Wszystko opisuję poniżej w poście.

Lactobionic Acid Cream - Krem do twarzy z kwasem laktobionowym
Specjalistyczny krem nawilżający przeznaczony do każdego typu cery, a w szczególności do cery wrażliwej, naczynkowej, z trądzikiem różowatym oraz problemami skórnymi takimi jak łuszczyca, egzema czy AZS. W składzie kremu jest kwas laktobionowy, który charakteryzuje się właściwościami antyoksydacyjnymi oraz wiążącymi wodę. Łagodzi stany zapalne, także w przypadku trądziku różowatego. Zapobiega efektom ubocznym takim jak pieczenie, świąd, szczypanie czy nadmierne łuszczenie.  Krem zawiera także ektoinę o działaniu przeciwzapalnym, nawilżającym oraz przeciwalergicznym, przez co ochrania skórę przed szkodliwymi czynnikami, zmiękcza ją oraz redukuje jej szorstkość. Zawarty olej jojoba i Lipex Shea Tris normują wydzielanie sebum, odżywiają skórę oraz chronią przed jej nadmiernym wysuszaniem. Witamina E zapobiega fotostarzeniu skóry. Regularne stosowanie kremu  zmniejsza widoczność przebarwień, oraz likwiduje problemy z nadmiernym wysuszaniem skóry. Krem sprawdza się po inwazyjnych zabiegach, takich jak peelingi chemiczne czy laseroterapia.


Produkt jest w 95% naturalny i nie zawiera: parabenów, silikonów i alkoholu.


Efekty/ korzyści:

  1. Rozjaśnia przebarwienia skóry oraz zapobiega powstawaniu nowych,
  2. Nawilża i rozświetla skórę,
  3. Wyrównuje koloryt skóry,
  4. Działa przeciwzapalnie i przeciwutleniająco,
  5. Opóźnia procesy starzenia się skóry,
  6. Redukuje trądzik różowaty,
  7. Likwiduje blizny potrądzikowe,
  8. Redukuje zaczerwienienia,
  9. Łagodzi stany zapalne,
  10. Chroni  przed promieniowaniem UV.

Moja opinia:

Krem bardzo ładnie pachnie i ma przyjemną konsystencje. Plusem jest, że to kosmetyk naturalny. Stosuję go codziennie rano i wieczorem.  Szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Co więcej mam wrażenie, że po jego stosowaniu makijaż jest bardziej trwały. Krem mimo, że jest z kwasem to nie podrażnia ani nie czerwieni skóry, nawet wrażliwej, takiej jak moja.  Skóra po jego stosowaniu jest ładnie nawilżona, gładsza w dotyku i nie świeci się.

Jeśli chodzi o redukcje trądziku to nie jestem w stanie opisać jak sobie z tym radzi ponieważ aktualnie nie mam problemów z wypryskami. Zauważyłam za to, że wyrównuje koloryt skóry i rozjaśnia ją. Mam także wrażenie jakby faktycznie zmniejszał pory. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Wystarczy aplikacja  małej ilości. Ma bardzo wygodne opakowanie, które redukuje wyciskanie zbyt dużej ilości kremu. Już po 2 tygodniach stosowania widziałam efekty. Patrząc w lustro widzę, że moja buzia jest jakaś taka ładniejsza - bardziej ożywiona, promienna, bez widocznych przebarwień. Z czystym sumieniem mówię, że jest to najlepszy krem jaki dotychczas miałam. Przyznam szczerze, że po ostatnich kremach, które stosowałam i nie widziałam efektów, stwierdzam,że warto dać trochę więcej za krem bo jego działanie jest rewelacyjne. Cena jest trochę wyższa niż drogeryjne kremy ale nie jest też jakaś bardzo wysoka. Z tego kremu jestem na prawdę bardzo zadowolona i z pewnością kupię kolejne jego opakowanie. Możecie go znaleźć TUTAJ


Woda różana - meRose Facial Water

Woda różana przeznaczona szczególnie do każdego rodzaju ceny a w szczególności cery wrażliwej i delikatnej a także  do cery z pierwszymi oznakami starzenia. Zawiera aż 12% ekstraktów z płatków róży. Woda różana oczyszcza pory, nawilża i  wygładza cerę. Reguluje także pH skóry. Zwiększa elastyczność skóry, działa przeciwstarzeniowo oraz również łagodzi podrażnienia. Otrzymywana jest w procesie destylacji. 


Moja opinia:

Wody różanej używam jako tonika codziennie rano i wieczorem. Świetnie nawilża cerę i ma piękny, delikatny, różany zapach, który nie jest przytłaczający. Skóra po jej stosowaniu robi sie gładka i nawilżona. Woda jest delikatna, nie podrażnia skóry oraz nie pojawiają się zaczerwienienia po jej stosowaniu. Produkt jest w formie sprayu więc jest bardzo wydajny. Faktycznie mam wrażenie, że oczyszcza pory. Kosztuje 17 zł i uważam, że jak na taki produkt cena jest bardzo przystępna. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ

Gąbka do twarzy BAMBOO CHARCOAL
Naturalna gąbka przeznaczona do oczyszczania i masażu twarzy oraz ciała. Wykonana z korzenia azjatyckiego drzewa z dodatkiem  węgla aktywnego. Gąbkę można stosować przy każdym rodzaju skóry ze względu na jej delikatną strukturę. Zaleca się jej stosowanie szczególnie dla skóry tłustej, mieszanej oraz ze skłonnościami do powstawania zmian trądzikowych. Struktura gąbki gwarantuje masaż wybranego obszaru, stymuluje przepływ krwi i regenerację oraz dokładnie oczyszcza. Zawiera naturalny czynnik  nawilżający łagodzący podrażnienia i przywracający komfort suchej skórze. Gąbka absorbuje nadmiar sebum z powierzchni skóry. Usuwa wszelkie zanieczyszczenia i złuszcza martwy naskórek. Regularne używanie gąbki zmniejsza ilość zaskórników. Ma działanie antyseptyczne i antybakteryjne.  Gąbka ma odczyn zasadowy, dlatego przywraca skórze naturalne pH. Jest w 100% biodegradowalna i nie zawiera żadnych barwików oraz dodatków chemicznych i konserwantów.


Moja opinia:

To mój pierwszy "gadżet" do mycia twarzy,  dotychczas myłam twarz palcami i wacikami. Po jej wyjęciu z opakowania byłam trochę w szoku, jak czymś tak twardym mam jeździć po twarzy ale gąbka po namoczeniu robi się mięciutka. Bardzo przyjemnie masuje się nią twarz. Jest poręcza i wygodnie się jej używa. Jest delikatna i nie podrażnia skóry. Bardzo dobrze zmywa  makijaż z płynem micelarnym (z pianką lub żelem myślę, że również) Po jej stosowaniu nie zostają mi "resztki" podkładu w strefie T jak przy myciu wacikiem z płynem.  Złuszcza martwe komórki naskórka. Skóra po jej zastosowaniu jest mięciutka ale ciężko mi ocenić czy faktycznie także nawilża. Stosuję ja wyłącznie do mycia twarzy, nie używałam jej do mycia ciała. Stosuję ją 3-4 razy w tygodniu. Nie wiem jeszcze jak z jej trwałością ale staram się stosować do wszystkich zasad, aby służyła jak najdłużej. Gąbka jest dostępna TUTAJ.


Z marka Yasumi bardzo się polubiliśmy. Moim faworytem jest krem z kwasem laktobinowym ale zarówno woda różana jak i gąbka fajnie się u mnie sprawdziły. A wy stosowałyście te produkty ? A może znacie jakieś inne godne polecenia kosmetyki tej marki?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia