czwartek, 12 grudnia 2019

Jakich prezentów nie dawać kobietom



Ostatnio w internecie mnóstwo pomysłów, co kupić na prezent gwiazdkowy. Nie będę tego powielać i napiszę czego lepiej na prezent nie kupować. Choć często wydaje nam się oczywiste, co wypada a czego nie wypada dać w prezencie to jednak bardzo często trafiają się duże gafy przy wręczaniu prezentów. Sama zawsze bardzo przykładam się, aby dać komuś jak najlepszy prezent lecz niejednokrotnie zdarzyło się, ze dostałam od kogoś niezbyt stosowny prezent. Słyszałam także, od moich znajomych jakie ciekawe prezenty dostali od innych. Dzisiaj w skrócie przedstawię czego nie należy wręczać w prezencie kobietom (i nie tylko kobietom).


1. Artykuły gospodarstwa domowego

Nowa patelnia, zestaw garnków czy odkurzacz raczej nie jest ciekawym prezentem dla kobiety. Szczególnie jak dostaje taki prezent od swojego partnera, któremu będzie smażyć kotlety na podarowanym od niego prezencie.


2. Krem na zmarszczki, celulitis  czy trądzik

I każdy inny tego typu produkt. Otrzymanie takiego prezentu może być trochę krepujące albowiem można pomyśleć, że ktoś wytyka nam nasze niedoskonałości. Pamiętam jak moja koleżanka w wieku 16 lat dostała od swojego chłopaka krem na zmarszczki i nie była z tego faktu zadowolona ale do dziś się z tego śmiejemy.


3. Karet na siłownie

Dla kobiety taki karnet może oznaczać "weź sie za siebie bo jesteś gruba". Wiadomo, że kobiety na punkcie wagi są przeczulone. Inna sytuacją jest, że kobieta powie, że chce dostać od Ciebie taki karnet.


4. Prezent z napisem "gratis"

Prezenty z napisem gratis od razu kojarzą nam się, że ktoś daje nam byle jaki prezent, byle niskim kosztem. Takie rzeczy często są darmowym dodatkiem do zakupów, którego ktoś nie potrzebuje więc, żeby zaoszczędzić daje go nam. Taki prezent to brak taktu.


5. Poradniki

Moja koleżanka dostała kiedyś od kuzynki poradnik dobrego wychowania. Odebrała to raczej jako negatywny prezent i zaczęła się zastanawiać, czy przypadkiem brak jej zasad savoir vivre.


6.Używane rzeczy

Wstyd jest dać komuś noszona bluzkę albo po części zużyte kosmetyki. Od razu gołym okiem widać, że produkt nie jest nowy i ktoś dał nam coś,  co mu się nie podoba. Ja dostałam kiedyś w prezencie używany perfum, z którego nie było już prawie 1/5 pojemności. Najlepiej przy prezencie zostawić metkę (z zamazaną ceną) lub folię, aby było widać, że ktoś kupił ten prezent z myślą o nas i co lubimy.


7. Przeterminowane rzeczy

Zauważyłam, że to przytrafia się dość często a szczególnie, gdy prezentem są słodycze. Ludzie wyciągają z szafki ze słodkimi zapasami czekoladki, nie patrząc na datę ważności, która już dawno minęła. I tu jest mój hit prezentowy, który otrzymałam od kobiety w średnim wieku czyli paletka kosmetyków takich jak cienie, błyszczyki, róż przeterminowane około 10 lat!!!  Byłam tak zażenowana, że nie wiedziałam nawet , co powiedzieć i po powrocie do domu prezent od razu trafił do śmietnika.


8. Nietrafione prezenty

Czasami nietrafione prezenty można przekazać dalej ale musimy zapamiętać dwie zasady. Musi to być rzecz, która danej osobie się spodoba. Drugą sprawą jest, że nie możemy dać tego tej samej osobie w prezencie (tak, zapominalskim to się zdarza) ani żadnej innej osobie, która widziała, że dostaliśmy to niedawno jako prezent.

A wy dostaliście kiedyś jakiś szczególnie nietrafiony prezent, który pamiętacie do dziś ? :D

czwartek, 5 grudnia 2019

5 powodów, dzięki którym pokochasz Sardynię


Dzisiejszy post planowałam wstawić na bloga już miesiąc wcześniej ale zawsze w międzyczasie znalazł się inny wpis albo brak czasu i tak oto dopiero dziś go wstawiam. Pewnie niedługo zacznie się czas planowania przyszłorocznych wakacji więc mam nadzieje, że może niektórym będzie on pomocny :) Przedstawiam wam 5 powodów, dlaczego warto wybrać się w wakacje na Sardynie :)

1. 300 słonecznych dni w ciągu roku

Sardynia leży w strefie klimatu podzwrotnikowego o jego śródziemnomorskiej odmianie. Charakteryzuje się on  suchym i gorącym latem oraz łagodną i deszczową zimą. Najlepszy czas na wypad na Sardynię to lato oraz jesień.  Piękna pogoda jest od maja do października, zaś najwyższe temperatury od czerwca do końca sierpnia. Woda najcieplejsza jest w sierpniu i wynosi wtedy ok 24 stopnie. Okres deszczowy jest jesienią i zimą. Na Sardynii słońce świeci przez 300 dni w roku i temperatura rzadko spada poniżej  stopni.


2. Piękne plaże i krystaliczna woda
Plaże  to chyba największe atrakcje Sardynii. Plaż jest mnóstwo i każda ma swój urok. Na Sardynii znajdziemy chyba każdy rodzaj plaży: kamieniste, piaszczyste, skaliste, płaskie, dzikie  itp. Przy linii brzegowej jest mnóstwo małych zatoczek. Woda na niesamowity kolor. Jej krystaliczność i szmaragd zachwyci chyba każdego. Więcej o plażach pisałam w osobnym poście TUTAJ.



3.Włoskie jedzenie i włoska kawa

Sardynia to śródziemnomorska kuchnia, gdzie na stołach królują owoce morza oraz ryby. Na Sardynii znajdziemy przepyszne włoskie jedzenie. Mają tam obłędną pizze na cienkim cieście z pulchnymi brzegami i pysznymi składnikami. Lody bez względu do jakiej wejdziemy lodziarni zawsze smakują  świetnie. Polecam także spróbować pane carasau czyli chlebek o płaskim kształcie wypiekany  w piecu chlebowym opalanym drewnem. Sardynia ma także niesamowity wybór lokalnych serów oraz wędlin. I oczywiście zjemy tam pyszny makaron i napijemy się dobrego wina!


4.Delfiny
Morze Tyrreńskie to naturalne środowisko delfinów. Na Sardynii organizowane są rejsy w celu  poszukiwania delfinów. To niesamowite doświadczenie, gdzie można zobaczyć jak te ssaki się zachowują w swoim środowisku oraz jakie są zwinne. To nieporównywanie ciekawsze niż oglądanie delfinów w oceanarium. Więcej na ten temat pisałam TUTAJ. 


5. Natura

Na Sardynii posiada imponujące krajobrazy. Jest to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na świecie. Widoki zapierają dech w piersiach. Oprócz pięknych plaż znajdziemy tam także dziewicze góry i lasy,  jaskinie, panoramiczne klify i dzikie wydmy. Sardynia posiada niesamowitą różnorodność form geologicznych, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeśli jeszcze nie czytaliście moich poprzednich postów o Sardynii to zachęcam do przeczytania:


wtorek, 26 listopada 2019

PRODUKTY PIELĘGNACYJNE YASUMI Z TOPESTETIC

Hej, ostatnio grafik u mnie nieco napięty i przydałaby mi się jakaś dodatkowa godzina w ciągu dnia ale dzisiaj już przychodzę do was z bardzo ciekawymi propozycjami kosmetycznymi. Wszystkie opisane produkty są marki Yasumi, o której chyba słyszała każda z was. Yasumi to największa w Polsce sieć instytutów kosmetycznych. Sklep topestetic ma w swojej ofercie porady kosmetologiczne a wysyłka i zwrot są darmowe. Napisałam im dokładnie w mailu jaką mam cerę, z czym mam problemy i na tej podstawie zaproponowali mi kosmetyki odpowiednie dla mnie.  Dla mnie to duży plus ponieważ zawsze mam problem z wyborem produktów, podczas gdy wszędzie jest mnóstwo rożnych kosmetyków.  Do zamówienia sklep dodaje próbki oraz gadżety, co było miłą niespodzianką. Czy kosmetyki się u mnie sprawdziły? Wszystko opisuję poniżej w poście.

Lactobionic Acid Cream - Krem do twarzy z kwasem laktobionowym
Specjalistyczny krem nawilżający przeznaczony do każdego typu cery, a w szczególności do cery wrażliwej, naczynkowej, z trądzikiem różowatym oraz problemami skórnymi takimi jak łuszczyca, egzema czy AZS. W składzie kremu jest kwas laktobionowy, który charakteryzuje się właściwościami antyoksydacyjnymi oraz wiążącymi wodę. Łagodzi stany zapalne, także w przypadku trądziku różowatego. Zapobiega efektom ubocznym takim jak pieczenie, świąd, szczypanie czy nadmierne łuszczenie.  Krem zawiera także ektoinę o działaniu przeciwzapalnym, nawilżającym oraz przeciwalergicznym, przez co ochrania skórę przed szkodliwymi czynnikami, zmiękcza ją oraz redukuje jej szorstkość. Zawarty olej jojoba i Lipex Shea Tris normują wydzielanie sebum, odżywiają skórę oraz chronią przed jej nadmiernym wysuszaniem. Witamina E zapobiega fotostarzeniu skóry. Regularne stosowanie kremu  zmniejsza widoczność przebarwień, oraz likwiduje problemy z nadmiernym wysuszaniem skóry. Krem sprawdza się po inwazyjnych zabiegach, takich jak peelingi chemiczne czy laseroterapia.


Produkt jest w 95% naturalny i nie zawiera: parabenów, silikonów i alkoholu.


Efekty/ korzyści:

  1. Rozjaśnia przebarwienia skóry oraz zapobiega powstawaniu nowych,
  2. Nawilża i rozświetla skórę,
  3. Wyrównuje koloryt skóry,
  4. Działa przeciwzapalnie i przeciwutleniająco,
  5. Opóźnia procesy starzenia się skóry,
  6. Redukuje trądzik różowaty,
  7. Likwiduje blizny potrądzikowe,
  8. Redukuje zaczerwienienia,
  9. Łagodzi stany zapalne,
  10. Chroni  przed promieniowaniem UV.

Moja opinia:

Krem bardzo ładnie pachnie i ma przyjemną konsystencje. Plusem jest, że to kosmetyk naturalny. Stosuję go codziennie rano i wieczorem.  Szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Co więcej mam wrażenie, że po jego stosowaniu makijaż jest bardziej trwały. Krem mimo, że jest z kwasem to nie podrażnia ani nie czerwieni skóry, nawet wrażliwej, takiej jak moja.  Skóra po jego stosowaniu jest ładnie nawilżona, gładsza w dotyku i nie świeci się.

Jeśli chodzi o redukcje trądziku to nie jestem w stanie opisać jak sobie z tym radzi ponieważ aktualnie nie mam problemów z wypryskami. Zauważyłam za to, że wyrównuje koloryt skóry i rozjaśnia ją. Mam także wrażenie jakby faktycznie zmniejszał pory. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Wystarczy aplikacja  małej ilości. Ma bardzo wygodne opakowanie, które redukuje wyciskanie zbyt dużej ilości kremu. Już po 2 tygodniach stosowania widziałam efekty. Patrząc w lustro widzę, że moja buzia jest jakaś taka ładniejsza - bardziej ożywiona, promienna, bez widocznych przebarwień. Z czystym sumieniem mówię, że jest to najlepszy krem jaki dotychczas miałam. Przyznam szczerze, że po ostatnich kremach, które stosowałam i nie widziałam efektów, stwierdzam,że warto dać trochę więcej za krem bo jego działanie jest rewelacyjne. Cena jest trochę wyższa niż drogeryjne kremy ale nie jest też jakaś bardzo wysoka. Z tego kremu jestem na prawdę bardzo zadowolona i z pewnością kupię kolejne jego opakowanie. Możecie go znaleźć TUTAJ


Woda różana - meRose Facial Water

Woda różana przeznaczona szczególnie do każdego rodzaju ceny a w szczególności cery wrażliwej i delikatnej a także  do cery z pierwszymi oznakami starzenia. Zawiera aż 12% ekstraktów z płatków róży. Woda różana oczyszcza pory, nawilża i  wygładza cerę. Reguluje także pH skóry. Zwiększa elastyczność skóry, działa przeciwstarzeniowo oraz również łagodzi podrażnienia. Otrzymywana jest w procesie destylacji. 


Moja opinia:

Wody różanej używam jako tonika codziennie rano i wieczorem. Świetnie nawilża cerę i ma piękny, delikatny, różany zapach, który nie jest przytłaczający. Skóra po jej stosowaniu robi sie gładka i nawilżona. Woda jest delikatna, nie podrażnia skóry oraz nie pojawiają się zaczerwienienia po jej stosowaniu. Produkt jest w formie sprayu więc jest bardzo wydajny. Faktycznie mam wrażenie, że oczyszcza pory. Kosztuje 17 zł i uważam, że jak na taki produkt cena jest bardzo przystępna. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ

Gąbka do twarzy BAMBOO CHARCOAL
Naturalna gąbka przeznaczona do oczyszczania i masażu twarzy oraz ciała. Wykonana z korzenia azjatyckiego drzewa z dodatkiem  węgla aktywnego. Gąbkę można stosować przy każdym rodzaju skóry ze względu na jej delikatną strukturę. Zaleca się jej stosowanie szczególnie dla skóry tłustej, mieszanej oraz ze skłonnościami do powstawania zmian trądzikowych. Struktura gąbki gwarantuje masaż wybranego obszaru, stymuluje przepływ krwi i regenerację oraz dokładnie oczyszcza. Zawiera naturalny czynnik  nawilżający łagodzący podrażnienia i przywracający komfort suchej skórze. Gąbka absorbuje nadmiar sebum z powierzchni skóry. Usuwa wszelkie zanieczyszczenia i złuszcza martwy naskórek. Regularne używanie gąbki zmniejsza ilość zaskórników. Ma działanie antyseptyczne i antybakteryjne.  Gąbka ma odczyn zasadowy, dlatego przywraca skórze naturalne pH. Jest w 100% biodegradowalna i nie zawiera żadnych barwików oraz dodatków chemicznych i konserwantów.


Moja opinia:

To mój pierwszy "gadżet" do mycia twarzy,  dotychczas myłam twarz palcami i wacikami. Po jej wyjęciu z opakowania byłam trochę w szoku, jak czymś tak twardym mam jeździć po twarzy ale gąbka po namoczeniu robi się mięciutka. Bardzo przyjemnie masuje się nią twarz. Jest poręcza i wygodnie się jej używa. Jest delikatna i nie podrażnia skóry. Bardzo dobrze zmywa  makijaż z płynem micelarnym (z pianką lub żelem myślę, że również) Po jej stosowaniu nie zostają mi "resztki" podkładu w strefie T jak przy myciu wacikiem z płynem.  Złuszcza martwe komórki naskórka. Skóra po jej zastosowaniu jest mięciutka ale ciężko mi ocenić czy faktycznie także nawilża. Stosuję ja wyłącznie do mycia twarzy, nie używałam jej do mycia ciała. Stosuję ją 3-4 razy w tygodniu. Nie wiem jeszcze jak z jej trwałością ale staram się stosować do wszystkich zasad, aby służyła jak najdłużej. Gąbka jest dostępna TUTAJ.


Z marka Yasumi bardzo się polubiliśmy. Moim faworytem jest krem z kwasem laktobinowym ale zarówno woda różana jak i gąbka fajnie się u mnie sprawdziły. A wy stosowałyście te produkty ? A może znacie jakieś inne godne polecenia kosmetyki tej marki?

niedziela, 17 listopada 2019

Najpiękniejsze plaże Sardynii - Alghero i okolice

Za oknem szaro i zimno. W takie dni lubię sobie szukać i planować wyjazdy w ciepłe miejsca. Dzisiejszy post miał już się pojawić na blogu jakiś czas temu ale ostatnio tyle się u mnie działo, że nie było kiedy go napisać. Przeprowadzałam się i przez tydzień nie było internetu więc ciężko było zająć się blogiem. Dzisiejszy post będzie o plażach na Sardynii. Niestety nie udało mi się odwiedzić wszystkich plaż, które chciałam bo było ich tam mnóstwo a czasów bardzo mało - ale odwiedziłam te na których zależało mi najbardziej. Zapraszam do obejrzenia najlepszych plaż Sardynii w okolicach Alghero.

Lido San Giovanni
To główna, miejska plaża w Alghero, znajdująca się  przy nadmorskim deptaku. Po wejściu na plażę od razu widać ciemne, długie wstęgi przy brzegu - posejdonie czyli algii, znak rozpoznawczy miasta. Czuć przez to specyficzny, niezbyt przyjemny zapach. Plaża jest piaszczysta, a  woda krystaliczna i dość  płytka na kilka metrów w głąb.  W pobliżu miejskiej plaży znajduje się sporo kawiarni, knajp i restauracji, które ciągną się wzdłuż bulwaru. Z plaży jest widok cypel Capo Caccia. Plaża znajduje się przy głównej drodze dlatego raczej chodziliśmy tam na spacery niż plażować.

Maria Pia
Plaża jest oddalona od centrum Alghero 4 km w kierunku Fertilli. To moja ulubiona plaża otoczona lasem i z białym piaskiem. Robi niesamowite wrażenie. Plaża jest długa i szeroka wiec nie odczuwa się tu zbytnio tłoku.  Ma kilka wejść a wchodzi się na nią przez zalesione piękne tereny. Plaża jest piaszczysta z krystaliczną wodą. Fale są małe a woda jest dość płytka więc można bezpiecznie tam pływać lub posiedzieć przy brzegu bez obaw, że porwie nas silna fala.  Możliwe wynajęcie leżaków czy parasoli. Przy plaży znajdują się knajpki, w których możemy coś zjeść lub napić się piwa lub kawy. Niedaleko plaży znajduje się także lodziarnia z pysznymi lodami.  Spacerując głównym deptakiem w 40 minut trafimy do centrum. Po drodze polecam zajść na lody Oops.
 

Le Bombarde
Kolejna piękna, popularna  plaża z miękkim piaskiem.  Oddalona od centrum Alghero o ok 10 km. Nie jest długa dlatego w sezonie w godzinach szczytu ciężko znaleźć tam miejsce. Plaża jest piaszczysta lecz przy brzegu znajdują się skały i duże płaskie kamienie. Woda ma wspaniały kolor. Podłoże morza jest mniej twarde niż na Marii Pia. Są także większe fale oraz szybciej robi się głęboko. W okolicach znajdują się knajpki w których możemy coś zjeść, wypić kawę oraz zimne piwko. Przy plaży zlokalizowane są toalety płatne 20 eurocentów. Do plaży można dotrzeć miejskim autobusem - lina 9321 oraz Beach Busem, który opisuję TUTAJ. Przy plaży znajduje się parking (1 Euro/h). Plaża Lazzaretto jest oddalona od niej o ok 1 km więc można się przejść do niej spacerem.

Lazzaretto
 Kolejna piękna  piaszczysta plaża. Przy plaży  znajduje się wapienna wieża. Plaża jest większa od Bombarde ale mimo to nie jest zbyt długa. Woda tutaj na niesamowity krystaliczny, turkusowy kolor. Jest dość płytko, piaszczyście a fale są małe. Przy plaży znajduje się restauracja serwująca dania obiadowe, przekąski oraz napoje. Na plażę Lazzaretto dojedziecie autobusem miejskim nr 9321 a także Beach Busem. W pobliżu plaży znajduje się duży parking, płatny 1 Euro za godzinę.

La Pelosa
 Uważana jest za jedną z najpiękniejszych plaż Sardynii. Znajduje się w miejscowości Stintino ok 60 km Alghero. Wyróżnia ją delikatny, biały piasek oraz niesamowity niebieski kolor wody.  Woda jest tutaj płytka.  Z plaży można zobaczyć wysepkę z ruinami Torre della Pelosa, XVI-wiecznego zamku obronnego, a także klify z zatoczkami. Jest oblegana przez ludzi więc aby znaleźć miejsce najlepiej być tu wcześnie rano. W sezonie jest tu mnóstwo turystów i ciężko zaparkować samochód. Można wypożyczyć leżaki, kajaki oraz rowerki wodne.  Przy plaży jest płatny parking (2 euro za godzinę). Ja byłam tam w październiku i poza sezonem parking jest darmowy. Z Alghero można tam dojechać Sardabusem w ok 1h za 7 euro w jedną stronę. Niestety tego dnia jak tam byliśmy było pochmurnie ale ciepło.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia